STRONA GŁÓWNA . [PRZECZYTANE] . NASZE CYTATY .
[ULUBIONE] . KONKURSY . CYTATY . SPOTKANIA .
CWK . KODOWANIE . FAQ . STOPKA

From: "Czajka " <alezaraz.WYTNIJ@gazeta.pl>
Subject: [Konkurs] Kapelusz - wyniki
Date: Tue, 23 May 2006 06:00:29 +0000 (UTC)
Message-ID: <e4u8dt$cn9$1@inews.gazeta.pl>

Witam Państwa w naszej pięknie przystrojonej na dzisiejsze święto szatni.
Na wstępie uroczystego ogłoszenia wyników chciałabym podziękować serdecznie 
wszystkim uczestnikom konkursu, oraz pozdrowić całą ławkę rezerwowych.

Na rozwinięcie chciałabym poinformować, że po wielu bojach z amnezją, wielu 
strzałach oddanych z broni różnego gatunku i o różnej celności udało się Wam 
jako czternastoosobowej ekipie zdobyć 43,40% kapeluszowych punktów. Konkurs 
więc był faktycznie łatwy. Stosunkowo.

Natomiast w konkurencji indywidualnej zaszczytny tytuł Kapelusznika 
Majowego, dyplom honorowy, prawo do zakupu czterech kapeluszy rocznie w 
dowolnie wybranym sklepie, Złoty Kapelusik do wpięcia w klapę oraz przywilej 
zorganizowania następnego konkursu przypadł, żadne tam przypadł, został 
dzielnie wywalczony po prostu.
Więc teraz rzucamy kapelusze w górę, pani Jola sypie na nas konfetti w dół, 
i uwaga, uwaga, grają werble na bębenku, największym znawcą kapeluszy 
wiosenną majową porą okazał się:
!
!
!
!
!
!
!
1. Marcin Skwark     28,5 pkt
!
!
!
!
!
!
!
Dzielni i odważni Kapelusznicy Majowi Mniejsi (co nie znaczy wcale gorsi), 
to:

2. Woy            26 pkt 15 maja 2006 11:11
3. Monika Wandzel 26 pkt 15 maja 2006 20:37
!
!
4. Gosia Wolniewicz   20 pkt
5. Ryszard Kaczmarek  17 pkt
6. Piter              15 pkt
7. Marcin Fastyn      14,5 pkt
8. Szymon Sokół       14 pkt   15 maja 2006 13:22
9. Mirosław Chojnacki 14 pkt   21 maja 2006 12:35
10. Paweł Wolniewicz  14 pkt   21 maja 2006 23:17
11. Ewa Pocierznicka  13 pkt   15 maja 2006 10:20
12. Chabala           13 pkt   19 maja 2006 12:58
13. Asiek             13 pkt   22 maja 2006 0:19
14. Ewa Srebrna        9 pkt


Wszystkim gratuluję z całego kapelusza, możemy teraz przejść na bankiet 
obok, tam czeka na Państwa skromny posiłek z truskawek i szampan oraz 
pamiątkowy kapelusik z muszelkami.

Wychodzimy, a Joe Cocker śpiewa nam z sufitu

You can leave your hat on!
You can leave your hat on!
You can leave your hat on!
You can leave your hat on!
You can leave your hat on!

Słucham? Nie zaciął się, proszę pani, śpiewa tylko refren, bo zwrotka się 
nie nadaje.


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

STRONA GŁÓWNA . [PRZECZYTANE] . NASZE CYTATY . [ULUBIONE] . KONKURSY . CYTATY . SPOTKANIA . CWK . KODOWANIE . FAQ . STOPKA
[ hosted by artserwis.pl - praca , - portal twórców ] [ VIRTUS3 DESIGN ]