STRONA GŁÓWNA . [PRZECZYTANE] . NASZE CYTATY .
[ULUBIONE] . KONKURSY . CYTATY . SPOTKANIA .
CWK . KODOWANIE . FAQ . STOPKA

From: "Monika Wandzel" <Monika.Wandzel@interia.pl>
Subject: WYNIKI!!!! [konkurs] mniam, mniam, mniam...
Date: Sat, 04 Dec 2004 10:20:25 +0100
Message-ID: <04120410202590@polnews.pl>

A nie mowilam, ze banalny:)))
Dostalam 17 odpowiedzi, wlasnie wyslalam do kzdego ilosc jego punktow. Tearz 
czekamy na reklamacje. Wyniki beda za jakis czas:))

Acha - przepraszam bardzo za niezamieszczenie fragmentu z "Uczty Babbet" - 
ale po prostu nie czytalam, widzialam jedynie film - strasznie smutne jakies 
wrazenie na mnie wywarl.
Zas co do "Przepiorkach w platkach rozy" - po prostu zapomnialam. Bo to 
piekne jest. Ale i tak nie mam tejnksaizki - wiec pewnie nie byloby 
fragmenciku.

a oto odpowiedzi.


>1. Autor, tytuł, dodatkowy punkt za wskazanie - co jedli, a jeszcze jeden -
>za wyjaśnienie, co to właściwie jest (razem 4 pkt)
>"Goście weszli w porządku i stanęli kołem;
>Podkomorzy najwyższe brał miejsce za stołem;
>Z wieku mu i z urzędu ten zaszczyt należy.
>Idąc kłaniał się damom, starcom i młodzieży.
>Przy nim stał kwestarz, Sędzia tuż przy Bernardynie,
>Bernardyn zmówił krótki pacierz po łacinie.
>Mężczyznom dano wódkę; wtenczas wszyscy siedli
>I xxxxxxxxxxxxxxx milcząc żwawo jedli."
Adam Mickiewicz "Pan Tadeusz" - to poznali wszyscy.
I wiekszosc tez podala, co jedli - cholodziec litewski.
Rodzaj chlodnika.


>
>2. Autor i tytuł (2 pkt)
>"Gdy zdobyto twierdzę i tak oblężonym, jak i oblegającym zastawiono obiad,
>stary gentleman zawołał:
>- Joe! Joe! Przeklęty chłopak, znowu śpi. Bądź pan tak dobry i uszczypnij go
>w łydkę. Tylko w ten sposób można go obudzić. (...)
>- Teraz siadajmy, jak można - rzekł gentleman. Po wielu żartobliwych
>napomknięciach o szerokości kobiecych sukien, po wielu rumieńcach,
>spowodowanych propozycją, by damy siadły na kolanach u panów, całe
>towarzystwo usadowiło się w powozie, a stary gentleman jął puszczać wkoło
>przedmioty podawane mu przez pyzatego chłopca.
>- Teraz, Joe, podaj noże i widelce.
>Rozdano noże i widelce. Damy i mężczyźni w powozie, a pan XXXX na koźle,
>zaopatrzeni zostali w te niezbędne narzędzia.
>-Talerze, Joe! Talerze!
>Talerze również podano w ten sam sposób.
>- Teraz, Joe, podaj drób. Przeklęty chłopak, znowu śpi. - Kilka energicznych
>szturchańców wyrwało go z letargu.
>- No, dawaj jeść!
>W dźwięku tych stów było coś takiego, co zupełnie rozbudziło zaspanego
>chłopca. Drgnął, a jego ołowiane oczy, na pół zatopione w tłustych
>policzkach, miłośnie spoglądały na jadło, w miarę jak je wydobywał.
>- No, żywo! - zawołał pan XXXX, bo pyzaty chłopiec pożerał wzrokiem kapłona,
>z którym, zdawało się, nie był w stanie rozstać się. Wreszcie westchnął
>głęboko, rzucił rozpaczliwe spojrzenie na pulchne pieczyste i smutno podał
>je panu.
>- Dobrze, tylko żywiej! Teraz ozór. Teraz pasztet z gołębi. Uważaj na
>cielęcinę i szynkę.
>Pilnuj raków. Wydobądź sałatę, podaj pieprzu...
>Wydając te szybkie rozkazy, pan XXXX rozdawał wewnątrz powozu wymienione
>wyżej artykuły i stawiał niezliczoną ilość półmisków na kolanach
>biesiadników."
=============
Charles Dickens "Klub Pickwicka".
Spiacy Joe byl znaczna podpowiedzia chyba. I nie wiem, czemy wyiksowalam 
tamto nazwisko - chyba dlatego, ze tak dawno czytalam, ze nie pamietalam, czy 
nie jest zbyt latwe.


>
>3. Autor i tytuł (2 pkt)
>"Roch jął się rozpytywać o wieś i różne sprawy, opowiadała jeno piąte przez
>dziesiąte krzątając się tak pilnie kole jadła, że pokrótce zastawiła przed
>nimi ziemniaków szczodrze omaszczonych tęgą michę i nie mniejszą barszczu, w
>którym kiedy koło pływała kiełbasa. Skwapnie się przypięli do śniadania.
>- To mi dopiero jadło - pokrzykiwał wesoło - kiełbasa galancie czujna. Po
>tym to człowiek poczuje jakąś wagę w żywocie. A to me paśli w tym kreminale,
>żeby ich wciorności."
>==============
W.S. Reymont "Chlopi", 12 poprawnych odpowiedzi. Chociaz Roch na Potop 
wskazywal:)))))


>4. Autor i tytuł (2 pkt)
>"I nic jeść nie będziesz, kleiczek i basta.
>Broń Boże kiełbaski, słoninki lub ciasta!"
>==============
St. Jachowicz "Chory kotek" - i tylko ten tytul uznawalam


>5. Autor i tytuł (2 pkt)
>"Panny, na to się trzymajcie,
>małe kęsy przed się krajcie,
>ukrawaj często, a mało,
>a jedz, byleć się jedno chciało."
>=============
ja znam wersje - wiersz Sloty (Zloty) "O zachowaniu sie przy stole" Duzo 
poprawnych odpowiedzi. byly inne wersje autora - uznawalam.


>6. Autor i tytuł + dodatkowy za nazwisko Pana, który przyniósł maliny (3
>pkt)
>"Bo do trwałego kapitału jajek, kotletów, ziemniaków, konfitur, biszkoptów,
>których Franciszka nawet nie zapowiadała, zawsze dodawała coś, zależnie od
>urodzaju pól i sadów, produktów morza, okoliczności handlu, uprzejmości
>sąsiadów i jej własnego geniuszu, tak że nasze menu, niby owe czworoliści
>rzeźbione w XIII wieku na portalach katedr, odbijało po trochę rytm pór roku
>i wydarzeń. Więc błękitną flądrę, bo kupczyni zaręczyła, że jest świeża;
>indyczkę, bo Franciszka zobaczyła ładną na targu w XXXXXXX; karczochy na
>szpiku, bo nam ich jeszcze nigdy nie przyrządzała w ten sposób; pieczeń
>baranią, bo świeże powietrze trawi i będzie czas uporać się z nią do
>siódmej; szpinak dla odmiany; morele, bo za dwa tygodnie już ich nie będzie;
>maliny, które pan XXXX przyniósł umyślnie; wiśnie, pierwsze z naszego sadu
>po dwu latach nieurodzaju; ser śmietankowy, który dawniej lubiłem; torcik
>migdałowy; bo go zamówiła w wille; ciasto drożdżowe, bo na nie była kolej."
>================
Marcel Proust, "W poszukiwaniu straconego czasu" , Swan. 3 poprawne 
(tylko?????????) odpowiedzi, w swana nikt nie trafil.
choc byl piekny glos, ze jak mailny, to wylacznie Balladyna je przyniosla. 
chyba powinien byc za to dodatkowy punkt:)))


>7. Autor i tytuł (2 pkt)
>
>"Jadłospis do drinków: bruschette z posiekanymi pomidorami i bazylią,
>crostini (grzanki) z marynowaną papryką. Pierwsze danie: gnochci, nie te
>zwykłe kartoflane, tylko z grysiku (małe porcyjki, bo to sycące). Potem
>pieczeń cielęca z czosnkiem i kartoflami, przybrana świeżą szałwią. Mała
>zielona fasolka, jeszcze krucha, ciepła, z koprem, oliwkami, i sałatą.
>
>Przed samym przybyciem gości napełniłam koszyk sałatą. Na początku czerwca
>posiałam dwa opakowania nasion różnych gatunków sałaty, żeby obramować
>klomb. Wzeszły w ciągu tygodnia, a po trzech tygodniach już nie były tylko
>obramowaniem. Są wszędzie. Dziwne uczucie oczyszczać klomb kwiatów i
>jednocześnie zbierać je na kolację."
=============
Frances Mayes "Pod sloncem Toskanii", niestety nie Bella Toskania. Myslalam, 
ze bedzie wiecej trafien. dla mnie to ostatnio kultowa ksiazka o jedzeniu:)


>8. Autor i tytuł + dodatkowy punkt za imię osoby, która wie, jak się robi
>piwo (3 pkt)
>
>"Jak uwarzyć dobre piwo? A co za filozofia? Po pierwsze potrzebny jest słód.
>Tak z worek lub pól. Zrobienie słodu w zasadzie nie stanowi problemu. Trzeba
>rozsypać ziarno na plandece, zrosić je wodą, ale uważać, żeby nie
>przesadzać, bo zgnije. Po dwu dniach zboże wypuści białe, wyglądające trochę
>jak pajęczyna korzonki. (...) Wojskowy gar na grochówkę nakrywa wszystkie
>cztery palniki kuchenki. Czterdzieści litrów wody, worek słodu. Temperaturę
>ocenia na oko, na początek wystarczy około 35 stopni C. Przystawiła sobie
>drabinkę i łyżką wazową miesza zawartość.
>
>- Ten etap nazywa się zacieraniem - wyjaśnia kuzynce."
==========
Andrzej Pilipiuk "Kuzynki", Stanislawa. tylko 4 odpowiedzi. malo.
Myslalam, ze to zostawienie slowa "Kuzynka" jest za latwe, ale okazalo sie, 
ze nie. choc jest odpowiedz, ktora tylko tym sie kieruje:))))

>
>
>
>9. Autor i tytuł (2 pkt)
>
>"- Dostałeś homary?
>
>- Tak, u Luda Younga. Naładował mi pełny koszyk, jakby chodziło o czyjeś
>życie. Próbowałem mu zapłacić, ale nie chciał pieniędzy.
>
>(...)
>
>-Sałatka z homara też jest dobra, ale może zbyt skromna jak na kolację. Z
>Warren jadałyśmy homara w ulubiony sposób w The Fair Weather Inn na Long
>Island. Mięso z ogona moczysz w sake, a potem gotujesz z dodatkiem
>bambusowych pędów i kotewki, po czym faszerujesz nim skorupy i zapiekasz.
>Oczywiście, gdybyśmy mieli małże i mięso z krabów, mogłabym zrobić
>faszerowane ogony homara. Przyrządza się podobne danie, tylko że z białym
>winem i parmezanem. Gdybym tak miała białe wino i parmezan.
>
>- Kupiłem ser. Ale to nie jest parmezan. Cheddar.
>
>- No to nie ma się nad czym zastanawiać. Pasztet z homara! Nie mamy
>śmietany, ale mogę dodać mleka. Bunny zje bez grymasów, a poza tym będzie to
>pewna odmiana po gotowanych homarach. Chcę, żeby to było coś dobrego."
>===================
Annie Proulx "Kroniki portowe"
ani jednego trafienia
dziwne... mnie sie kojarzy wlasnie z homarami, itp.


>10. Autor i tytuł (2 pkt)
>
>"chłopcu trochę rozgoryczonemu będą smakować pikantne pomarańczowe
>grajcarki; tej uśmiechniętej słodko nauczycielce morelowe serduszka; dla tej
>dziewczyny płomiennowłosej oczywiście mendiatns, a dla tej energicznej
>wesołej kobiety czekoladki z orzechami. Dla Guillaume;a florentynki, które
>będzie jadł porządnie ze spodka w swoim schludnym kawalerskim domu. Apetyt
>Narcisse'a na trufle w grubej czekoladowej polewie świadczy o dobrym sercu
>mimo pozornej burkliwości."
==================
Joanne Harris "Czekolada"
sporo trafien. Smaczny fragment.



>11. Autor i tytuł (2 pkt)
>
>"Zaledwie skończyła się wielka dyskusja na temat combra baraniego, podano
>szynkę tewkesburską, z lekka podlaną zaprawą West India. Swithin tak obficie
>raczył się tą potrawą i spożywał ją tak długo, że z jego winy powstał zator
>w podawaniu. Chcąc całkowicie poddać się rozkoszy spożywania ulubionego
>smakołyku, przestał nawet rozmawiać. (...)
>
>Ale w tej chwili Swithin skończył jeść szynkę.
>
>- Gdzie kupujesz grzyby? - zapytał Irenę tonem człowieka dystyngowanego. -
>Najlepiej kupować je u Snileyboba; ma się przynajmniej pewność, że są
>świeże."
==============
Galsworthy "Saga rodu Forsythow"
pewnie przez Irene bylo tak latwo - duzo trafien.

>12. Autor i tytuł (2 pkt)
>
>"Kiedy wszyscy siedli do kolacji - Raffi wrócił do domu w momencie, gdy
>Paola podawała kluski - nastrój Brunettiego nieco się poprawił. Na widok
>dzieci nawijających na widelce świeżo ugotowane pappardelle, ogarnęło go
>niemal zwierzęce poczucie bezpieczeństwa i dostatku, a ich łakomstwo było
>tak zaraźliwe, że sam zaczął jeść z apetytem. Paola zadała sobie trud
>opieczenia czerwonych papryk i zdjęcia z nich skórek, były więc miękkie i
>słodkie, właśnie takie, jak lubił. Kiełbaski zawierały duże ziarna
>czerwonego i białego pieprzu, ukryte w delikatnym mięsnym nadzieniu jak
>najgłębsze zasoby smaku i wydobywane na podniebienie przy pierwszym kęsie,
>przy czym rzeźnik Gianni nie pożałował czosnku. Każdy wziął po dokładce, nie
>mniejszej , o zgrozo, niż pierwsza porcja. Potem w żołądkach zostało już
>tylko trochę miejsca na sałatę, lecz kiedy i tej zabrakło, wszyscy zmieścili
>jeszcze odrobinę świeżych truskawek z kroplą łagodnego octu."
=========
Donna Leon, "Znajomi na stanowiskach".
Autorke poznalo kilka osob - pewnie przez Brunettiego, tytulu nie zgadl nikt. 
podobno fragment malo charakterystyczny. a sa inne - bardziej????


>
>
>
>13. Autor i tytuł (2 pkt)
>
>"Oczyszczone płaty mięsa pociął migiem na paski, posolił i posypał jakimiś
>ciemnymi, drobno potłuczonymi ziarnami, wydusił na to dwie zielone limety i
>szczodrze posypał posiekaną drobno pietruszką. Potrząsnąwszy miską, wyrzucił
>jej zawartość w powietrze i ... wszystko wylądowało z powrotem w misce,
>wymieszane, ale niewystarczająco, więc powtórzył to jeszcze dwukrotnie
>(...). Zupa rzeczywiście była królewska - aromatyczna, ale nie powalająca
>wonią ryby, klarowna, ale jakimś cudem gęsta, złocista w kolorze, łagodnie
>pieprzna, z posmakiem dymku. A jednocześnie rozgrzewająca i podniecająca."
==============
Eugeniusz Debski "Tropem Xameleona"
zadnego trafienia.
dziwne
ten opis gotowania zupy rybenj ma jakies 4 strony i jest piekny, przepiekny. 
Ja go zapamietalam dokladnie. Byly natomiast glosy, ze na pewno czytaki, 
tylko skad??????

i to byloby na tyle:)

MOnika
-- 
============= P o l N E W S ==============
     archiwum i przeszukiwanie newsów
        http://www.polnews.pl

STRONA GŁÓWNA . [PRZECZYTANE] . NASZE CYTATY . [ULUBIONE] . KONKURSY . CYTATY . SPOTKANIA . CWK . KODOWANIE . FAQ . STOPKA
[ hosted by artserwis.pl - praca , - portal twórców ] [ VIRTUS3 DESIGN ]