STRONA GŁÓWNA . [PRZECZYTANE] . NASZE CYTATY .
[ULUBIONE] . KONKURSY . CYTATY . SPOTKANIA .
CWK . KODOWANIE . FAQ . STOPKA

From: Michal Jankowski <michalj@fuw.edu.pl>
Subject: Re: (Konkurs) Morze w literaturze (odpowiedzi)
Date: Thu, 22 Apr 2004 00:46:51 +0200
Message-ID: <2n4qrd3q5g.fsf@ccfs1.fuw.edu.pl>

Michal Jankowski <michalj@fuw.edu.pl> writes:

Tym razem podaję, ile przyszło choć częsciowo poprawnych odpowiedzi na
dane pytanie. Aha, w sumie wzięło udział 10 osób.

> 1. 3+3+2 Kto to mówi?
>
> - Przyjdzie czas, kiedy przedstawiciele prawa będą patrolowali
> wybrzeża Kornwalii - rzekł. - Mówiłem ci o tym podczas naszej
> ostatniej wspólnej jazdy z Launceston. Ale dziś i jutro nie spotkamy
> tam jeszcze nikogo; tylko dzikie ptactwo i mewy krążą po skalistych
> urwiskach od Boscastle do Hartland. Atlantyk od dawna jest moim
> przyjacielem, być może bardziej surowym i bezlitosnym, nibym sobie
> życzyl, ale zawsze przyjacielem. Słyszałaś o statkach, Mary, chociaż
> ostatnimi czasy wolalabyś o nich nie wspominać. Otóż taki statek
> zabierze nas z Kornwalii.

Daphne du Maurier "Oberża na pustkowiu".  Pastor Francis Davey.
Zero... A liczyłem, że ktoś to rozpozna.

> 2. 1+1+1 Jak się nazywał latarnik?
>
> Tegoż samego jeszcze wieczora, gdy słońce stoczyło się na drugą
> stronę międzymorza, a po dniu promiennym nastąpiła noc bez zmierzchu,
> nowy latarnik widocznie był już na miejscu, bo latarnia rzuciła, jak
> zwykle, na wody swoje snopy jaskrawego światła. Noc była zupełnie
> spokojna, cicha, prawdziwie podzwrotnikowa, przesycona jasną mgłą,
> tworzącą koło księżyca wielki, zabarwiony tęczowo krąg o miękkich,
> nieujętych brzegach. Morze tylko burzyło się, ponieważ przypływ
> wzbierał.

Henryk Sienkiewicz "Latarnik".  Skawiński. 7.

Za Prusa powinienem był chyba stawiać punkty ujemne... 8-)

> 3. 2+2
>
> Jest pośrodku ciemnego jak wino morza ziemia niejaka, Kreta, piękna i
> żyzna, wokół wodą oblana.

Homer "Odyseja". 4.

> 4. 3+3
>
> Sądziłem, że będzie to przedłużenie kraobrazu włoskiego. Ale już
> rankiem, kiedy na horyzoncie zaczęły pojawiać się pierwsze wyspy,
> urwisty brzeg Peloponezu i wreszcie Zatoka Koryncka, zrozumiałem, że
> dane mi będzie poznać coś, czego nie zdołam porównać z niczym. [...] Z
> każdego niemal wzniesienia widac morze. Zamyka horyzont płaską linią,
> która powinna dawać uciszenie. Ale nawet gdy jest ono spokojne, gdy
> nie szturmuje ziemi, jego głęboki kolor przypomina, że jest przepaścią
> przykrytą lustrem.

Zbigniew Herbert "Labirynt nad morzem". Zero. Był strzał w Herberta,
ale nie przy tym pytaniu 8-)

> 5. 3+3
>
> Tu, po drugiej stronie wyspy, widok był całkiem inny. Przejrzyste
> uroki mirażu nie znosiły chłodnych wód oceanu i horyzont był twardą
> klamrą błękitu. Ralf podszedł do skał. Tutaj na dole, niemal na
> poziomie morza, można było śledzić nieustanny pochód wzdętych fal.
> Były na milę szerokie, ale nie grzywiaste ani strome jak na wodach
> płytkich. Wędrowały wzdłuż wyspy lekceważąc ją, jakby pochłonięte
> czymś ważniejszym; właściwie nie sprawały wrażenia pochodu, a raczej
> wzdymania się i opadania całego oceanu.

William Golding "Władca much". 4. 
No nie, nie "Popioły". Ralf to nie Rafał.

> 6. 2+2+2 Kto chciał zabić Lucy?
>
> Lucy odwróciła się i wyszła z pokoju. Wszystko skończone. Przegrała.
> Jak we śnie zaczęła schodzić po schodach do kuchni. Mogła teraz tylko
> czekać, aż ją zabije. Nie była w stanie uciekać, nie miała już siły, a
> on oczywiście o tym wiedział. Spojrzała przez okno. Sztorm całkiem
> ucichł. Wycie wiatru ustąpiło jednostajnej bryzie, deszcz ustał, a
> horyzont na wschodzie rozjaśnił się obietnicą słońca. Morze...
> Wytężyła wzrok i spojrzała jeszcze raz. Tak. To była łódź podwodna.

Ken Follet "Igła". Henry Faber "Igła" (zaliczałem tak nazwisko, jak
pseudonim). 7 z ułamkiem.

> 7. 4+4
>
> W jakis czas potem, kiedy wygodnie oparty o palmę miałem tyle
> uciechy, przyglądając się błyskom na morzu i niebie - to wylatywały w
> powietrze pancerniki i płonęły samoloty podczas drugiej wojny
> światowej - do mojego brzegu zbliżył się okręt, wysadził na ląd
> białego człowieka i odpłynął. Człowiek ten był bez broni, miał tylko
> przy sobie kilka niepożytecznych drobiazgów, a w tylnej kieszeni
> spodni coś, co mnie zaciekawiło. Wiem o tym, bo był zupełnie bezsilny
> wobec mnie, przewracałem go jedną łapą i przeszukiwałem mu
> kieszenie. Tym przedmiotem była książka.

Sławomir Mrożek "Ucieczka na południe". Zgodnie z oczekiwaniem - zero.

> 8. 3+3
>
> Woda Golfsztromu była zwykle ciemnobłękitna, kiedy się na nią
> patrzało, a nie było wiatru. Ale kiedy się do niej wchodziło, Widziało
> sie tylko jej zieloną świetlistość nad tym mączystym, białym piaskiem
> i można było dojrzeć cień każdej dużej ryby na długo przedtem, nim
> zdołała dopłynąć do plaży.  
> Było to bezpieczne i doskonałe miejsce do kąpieli za dnia, ale nie
> nadawało się do pływania nocą. W nocy przybliżały sie do plaży rekiny
> polujące na skraju Golfsztromu i z górnej werandy domu słyszało się w
> ciche noce pluskanie ściganych przez nie ryb, a jeśli się zeszło na
> plażę, można było dojrzeć fosforyzujące szlaki, które pozostawiały w
> wodzie. W nocy rekiny nie bały się niczego i wszystko bało się ich.

Ernest Hemingway "Wyspy na Golfsztromie". 4.

> 9. 1+1+1 Podać następną linijkę tekstu
>
> Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu

Adam Mickiewicz "Stepy akermańskie" (jeden z "Sonetów krymskich"
oczywiście). 
"Wóz nurza się w zieloność i jak łódka brodzi."
Elementary, Watsonie. 10 - w tym 7 za 3 pkt.

> 10. 3+3+2 Podać imiona X. i Y.
>
> Dla żeglarza był to koszmar, a zarazem coś zdumiewającego. Woda
> okazywała się labiryntem błękitnych kanałów i zielonych mielizn. Wśród
> nich, wspomagając się nawzajem, z napiętą do granic uwagą, X. i Y.
> przemykali łodzią pomiędzy skałami i rafami. Niektóre z nich były
> niskie, zanurzone pod grzywami fal, pokryte anemonami, pąklami i
> wstęgami morskich paproci, podobne do morskich potworów, falujących i
> obrośniętych muszlami. Inne strzelały z morza pionowymi urwiskami i
> pinaklami ujętymi w arkady i sklepienia, z rzeźbionymi wieżami,
> fantastycznymi kształtami zwierząt, grzbietami dzików i wężowymi
> głowami. Wszystkie były ogromne i zdeformowane. Jak gdyby samo życie,
> w na pół świadomym spazmie zamarło w skale. Fale uderzały w nie z
> odgłosem podobnym do westchnień i wkrótce byli zupełnie przemoczeni
> jasnym, gorzkim pyłem wodnym.

Ursula K. Le Guin "Najdalszy brzeg". Krogulec i Arren (czy jak im tam
było 8-) ). Zero, ku memu zaskoczeniu. Nie jest to moze
charakterystyczny fragment, ale jednak...

> 11. 3+3+2 Podać nazwisko narratora
>
> Morze Śródziemne, owo w całym tego słowa znaczeniu błękitne morze,
> zwane "Wielkim" przez Hebrajczyków, Mare Nostrum przez Rzymian, a po
> prostu "Morzem" przez Greków - jest dzisiaj istnym polem bitwy, na
> którym Neptun z Plutonem walczą o swoje panowanie nad swiatem. Jego
> wybrzeża i wody są okolone drzewami pomarańczowymi i aloesem, kaktusami
> i piniami, przepojone wonią mirtu, obramowane stromymi górami,
> zanurzone w balsamicznej przejrzystej atmosferze, mimo, że drąży i
> nurtuje je bezustannie ogień podziemny. Jest to część globu, gdzie,
> według Micheleta, człowiek zażywa dobrodziejstw, jednego z
> najrozkoszniejszych klimatów.
> Jednakowoż basen tego morza, zajmujący powierzchnię dwóch milionów
> kilometrów kwadratowych, wraz z całą swoją pięknością ledwie mignął mi
> przed oczami.

Jules (Juliusz) Verne "20000 mil podwodnej żeglugi", Pierre Aronax.
Zaledwie 2.

> 12. 2+2+2 Podać wszystkich uczestników wyprawy
>
> Tego bardzo ważnego wieczoru, kiedy mieli wyruszyć wiatr zmienił
> kierunek na bardziej wschodni. Zaczął wiać krótko po dwunastej, ale
> oni ustalili, że odjazd nastąpi o zachodzie słońca. Morze było ciepłe
> i miało głęboki niebieski kolor, równie niebieski jak wnętrze szklanej
> kuli. Cały pomost pełen był tobołków az po kabinę kąpielową, gdzie
> stała przymocowana łódz. Kołysała się lekko, żagiel był wciągnięty, a
> na szczycie masztu swieciła sztormówka.

Tove Jansson "Tatuś Muminka i morze". Tatuś Muminka, Mama Muminka,
Muminek, Mała Mi. Nie, nie było nikogo więcej. Tylko 4, a myślałem, że
to będzie kopalnia punktów...

> 13. 2+2
>
> Za oknem połyskiwały wielkie grzbiety fal, wznoszących się i
> opadajacych tak powoli, jakby ocean krzepł. Patrząc tam, odnosiło się
> wrażenie, że Stacja przesuwa się nieznacznie bokiem, jakby ześlizgując
> się z niewidzialnej podstawy. Potem wracała do równowagi i tak samo
> leniwym przechyłem szła w druga stronę. Ale to było chyba złudzenie.
> Płaty śluzowej piany o barwie krwi zbierały się w kotlinach między
> falami. Przez mgnienie czułem w dołku mdlący ucisk.

Stanisław Lem "Solaris". 5. Hm. Trzy odpowiedzi "Stacja Arktyczna
Zebra". "Śluzowa piana o barwie krwi" w Arktyce?

> 14. 4+4
>
> Statystycznie rzecz biorąc, wiatr o predkości 40 węzłów wytwarza co
> mniej więcej 6 minut falę załamującą sie wysokości 9-12 metrów;
> oznacza to zieloną wodę na dziobie i białą pianę na sterówce. Dalej
> mniej więcej raz na godzinę Billy'ego dopada kolejny piętnastometrowy
> olbrzym, prawdopodobnie tego rodzaju fala powybijała mu wszystkie
> okna. A co 100 godzin Billy może oczekiwać, że runie na niego fala
> nieobliczalna - ponad dwudziestometrowa, załamujaca się fala potworna,
> która z łatwością może wywrócić statek do góry stępką. Cała nadzieja w
> tym, że sztorm uciszy się przed upływem owych 100 godzin.

Sebastian Junger "Gniew oceanu". Nie wszystkie pytania mogą być
latwe. Zero.

> 15. 2+2
>
> Kiedy wypłynął na powierzchnię po raz drugi, znajdował się już
> przynajmniej o pięćdziesiąt kroków od miejsca upadku; dojrzał nad
> głową ciemne, burzliwe niebo, po którym wiatr rozmiatał pędzace
> obłoki, ukazując niekiedy skrawek granatu ozdobiony gwiazdą; przed
> Edmundem rozpościerała się równinna dal, mroczna i rycząca, a fale
> zaczynały już kipieć jak przed nadejściem nawałnicy - za nim zaś
> czarniejsze od morza, czarniejsze od nieba wznosiło się granitowe,
> groźne widmo, którego stercząca krawędź przypominała rękę sięgającą po
> swoją ofiarę: u szczytu najwyższej skały kaganiec oświetlał dwa
> cienie.

Aleksander Dumas "Hrabia Monte Christo". 5. Łatwe na koniec dałem, i
imię zostawiłem...

Wyniki - jak jeszcze raz sprawdzę obliczenia - będą jutro. Znaczy
dziś...

  MJ


STRONA GŁÓWNA . [PRZECZYTANE] . NASZE CYTATY . [ULUBIONE] . KONKURSY . CYTATY . SPOTKANIA . CWK . KODOWANIE . FAQ . STOPKA
[ hosted by artserwis.pl - praca , - portal twórców ] [ VIRTUS3 DESIGN ]