STRONA GŁÓWNA . [PRZECZYTANE] . NASZE CYTATY .
[ULUBIONE] . KONKURSY . CYTATY . SPOTKANIA .
CWK . KODOWANIE . FAQ . STOPKA

From: AJK <to-co-w-podpisie@gazeta.pl>
Subject: Re: [konkurs] Służba w literaturze - odpowiedzi
Date: Tue, 22 Jun 2004 00:36:06 +0200
Message-ID: <snxn6mrt0srd.dlg@ajk.cija>

[...]

  Odpowiedzi

1.
  Aleksander Dumas - "Trzej muszkieterowie".
  W tym pytaniu był haczyk - z listami pojechało dwóch służących:
  do Tours - Bazin, służący Aramisa, a do Anglii - Planchet, służący
  D'Artagnana. Polskie wersje imion były oczywiście akceptowane.
  Z tym pytaniem nie było większych problemów - autora trafiała
  większość, tytuł - większość owej większości ("Dwadzieścia lat
  później" też się pojawiało). 4 osoby uniknęły haczyka,
  odpowiadając idealnie (jedna z nich odpowiedziała nawet bardziej
  :-))
  Raz "Muszkieterów" przypisano Victorowi Hugo... Czeski błąd zapewne,
  ale... punkty odeszły w siną dal:-(

2.
  Lewis Caroll, "Alicja w krainie czarów".
  Za drzwiami (a był to dom Księżnej) znajdowała się kuchnia, w
  której trwał festiwal kichania - nadmiar pieprzu w powietrzu.
  Księżna, dziecko-prosiak, Kucharka, ciskająca naczyniami i Kot z
  Cheshire.
  Parę razy pojawiło się "Co Alicja ujrzała po drugiej stronie
  lustra", raz - Clark Staples Lewis

3.
  Chodzi o Jeevesa, służącego Bertiego Woostera. Postać z wielu
  książek P.G. Wodehouse'a. Zapiski w owej tajemniczej księdze nie
  raz przydawały się Jeevesowi do wyciągania swojego pracodawcy z
  kłopotów.
  Strzelano w "Kubusia fatalistę", ale były także odpowiedzi
  perfekcyjne (łącznie z drugim imieniem Bertiego Woostera i
  srebrną krówką na śmietankę :-)).
  Nie pytałem o tytuł, bo ten fragment nie kojarzy się wyraźnie z
  jedną książką - byłoby zbyt wiele zamieszania.
  Ach, jeszcze odpowiedź na "pytanie w rewanżu": w Polsce ukazało
  się kilka książek P.G. Wodehouse'a: "Dewiza Woosterów" (stąd
  cytata), "Wielce zobowiązany, Jeeves", "Panna dr Sally", "Ptaszek z
  Picadilly", "Niedyskrecje Archibalda", Miłość na okręcie"... Chyba
  cos jeszcze, ale teraz nie mogę sobie przypomnieć.

4.
  Narratorka jest dziewczynką, jej brat ma na imię Jem, służąca -
  Calpurnia, idą do Kościoła Pierwszego Zakupu. Wystarczy, żeby
  poznać "Zabić drozda" Harper Lee? Niektórym wystarczyło. 
  A narratorka nosi sympatyczny przydomek Smyk (w wersji oryginalnej -
  Scout).
  10 prawidłowych odpowiedzi o autorkę i tytuł, większość także ze
  Smykiem.
  Raz - strzał G. Geene'a.

5.
  Jack London i "Bellew Zawierucha". Drugim służącym był oczywiście
  Jack Krótki. W skrócie - Krótki. Znany także jako Johny Spokojna
  Twoja Głowa (jakim cudem Jack = Johny - nie wiem. Tak stoi na
  kartach książki). Okazało się, że niektórzy znają pierwsze wydanie
  tej książki, które ukazało się u nas jako "Wyga". Zaliczałem
  oczywiście, rechocząc w duchu z "Kurzawy", którą potem zastąpiło
  "Zawierucha". Aha, posiadacze "Wygi" powinni nadrobić, bo "Wyga"
  nie zawiera wszystkich opowiadań (m.in. o mieście Tra-La).
  W NRD kiedyś nakręcono film - moim zdaniem dawał się oglądać bez
  wstrętu (Dean Read w roli Chrisa Bellew, Armin Mueller-Stahl w
  roli Charleya Dzikiej Wody, jeśli się nie mylę).

  Sporo prawidłowych odpowiedzi.
  Raz trafił się Mark Twain, raz Caldwell, raz "Martin Eden", raz
  Curwood "Włóczęgi północy" Raz też pomylono Krótkiego z Kitem
  Carsonem. Carson, co prawda, też do największych nie należał, ale
  to jednak dwie różne osoby.
  No i miałem okazję usłyszeć premierowe wykonanie pieśni Krótkiego
  o Jazonie w aranżacji na głos męski i skrzynkę mailową :-)


6.
  "Obok starych ekonomów, karbowych i leśników drugim typem
  niknącym coraz bardziej z powierzchni ziemi jest stary sługa."

  Państwo widzą dwa ostatnie słowa? Nie ukrywam, że fragment
  cytowany w pytaniu, był tak długi tylko po to, żeby właśnie te
  dwa słowa "ukryć" w powodzi informacji. Świnia jestem, wiem :-)
  Henryk Sienkiewicz i "Stary sługa"
  6 prawidłowych odpowiedzi, raz podany tytuł, raz autor. Poza tym
  strzały w "Lalkę" Prusa i "Szczenięce lata" Wańkowicza
  (dwukrotnie)

7.
  Joanne K. Rowling, "Harry Potter i Zakon Feniksa", a Stworek
  rozmawia z Syriuszem Blackiem, do którego należy dom.
  Pytanie najbardziej "aktualne", choć zdaję sobie sprawę, że nie
  wszyscy zdążyli przeczytać, nie wszyscy czytali w ogóle. A jednak
  sporo prawidłowych odpowiedzi, kilka pomyłek w tytule (uczestnicy
  mylili sobie tomy) i raz strzał w "Nigdziebądź" Gaimana.

8.
                           "Idź sobie, XXXXXXXX!
  Jak się panna na konną przechadzkę wybierze,
  Dasz mi znać.
            Panicz może dziś nie dospał w łożu?"

  Trzeba było tylko znaleźć imię, które by pasowało do rymu
  Grzegorz pasuje? Też myślę, że idealnie :-)
  Juliusz Słowacki i "Kordian". W scenie, w której Grzegorz
  odpowiada Kordianowi bajkę "o Janku, co psom szył buty".
  10 prawidłowych odpowiedzi. Parę osób podało tylko imię sługi,
  dopasowując je do rymu. Poza tym strzały w "Pana Tadeusza" i
  "Śluby Panieńskie".
  Raz miałem problem. Na pytanie o autora padła odpowiedź:
  "największy poeta polski". Cóż... Ja też Norwida za takiego
  uważam, ale to nie on. 
  Dobra, dobra, wiem :-) Zaliczone.
            
9.
  <Salvatore>
  Niechtechy, to non "Nomine der róża". Penitenziagite!!
  </Salvatore>

  Samson, który pochłania... no, co? Miód.
  Samson Miodek. Andrzej Sapkowski i "Narrenturm". Za chwilę
  rozpoczną się zwariowane egzorcyzmy, po których Samson przestanie
  być trochę upośledzony.
  13 prawidłowych odpowiedzi. Poza tym Eco i raz Bunsch.


10.
  "Ogniem i mieczem", Henryk Sienkiewicz. Parę osób napisało
  "Rzędzian". Tak. Jak najbardziej. Ale pytanie było o wiek.
  Rozpiętość odpowiedzi duża: od 15 do 33, z przewagą strzałów w
  dolną granicę. Strzały w górną granicę zapewne pod wpływem filmu?
  19 dobrych odpowiedzi, w tym 6 z prawidłowym wiekiem.
  Pan Skrzetuski "miał pacholika lat szesnastu".

11.
  Douglas Adams, Trylogia w Pięciu Częściach "Autostopem przez
  Galaktykę" - część II, "Restauracja na końcu wszechświata".
  Robot ma na imię Marvin. Korciło mnie, żeby umieścić tu fragment z
  telefonem do Zaphoda i myciem głowy w wiadrze, ale niestety był
  za długi :-))
  7 odpowiedzi podających autora i tytuł (przynajmniej cyklu),
  niektóre z imieniem robota. I aż 13 odpowiedzi: "Stanisław Lem".
  Nie, no... Nie wszystko Lem, co robot :-).
  Żeby było weselej, niedawno na grupie była mowa o tej książce i o
  Marvinie. Jeśli dobrze pamiętam - w maju Daga umieściła
  "Restaurację" w [przeczytane]

12.
  "- Najpierw byłem popychadłem u gospodarza na wsi, potem u furmana,
  potem byłem komisjonerem, a potem służącym w oberży. Teraz jestem
  sługą gentlemana, Może kiedyś sam zostanę gentlemanem z fajką w
  ustach i altanka w ogrodzie. Kto wie? Mnie by to nie zdziwiło.
  - Jesteś prawdziwym filozofem, Samie"

  Powiedział pan Pickwick do Samuella Wellera. Charles Dickens "Klub
  Pickwicka".
  10 prawidłowych odpowiedzi o autora i tytuł, 5 razy prawidłowo
  podani rozmówcy. Najwięcej problemów sprawiło nazwisko Sama
  Wellera.
  Aha, zgodnie z przewidywaniami pojawiły się także strzały we
  "Władcę pierścieni". Bo Sam. Ale Sam Gamgee... Zresztą oddajmy
  głos jednej z uczestniczek: "Z Samem w tej chwili to mi się
  jedynie 'Władca Pierścieni' kojarzy :D. A nijak nie pasuje, bo Sam
  wspominał dziadunia, nie rodzicieli. Chyba. I język jakby nie
  ten..."
  Święte słowa, pani dobrodziejko, święte słowa...

13.
  Mama i trzech synów. Bolek, Janek i narrator. Służąca Kasia.
  Figurka Leonidasowej przewijająca się parę razy przez karty
  książki (miała spłonąć na stosie pogrzebowym, stanowiła element
  barykady przeciw Jeanowi Valjeanowi - wszystko przetrzymała).
  
  Zygmunt Nowakowski "Przylądek dobrej nadziei". Jedna z moich
  ukochanych książek w dzieciństwie. I w młodości. Dalej bardzo ją
  lubię. Mimo że Nowakowski kibicował Cracovii :-)

  To pytanie okazało się najtrudniejsze. Tylko jedna prawidłowa
  odpowiedź. Szkoda, bo to naprawdę piękna książka. Tym większe
  gratulacje dla Agnieszki.
  
  
14.
  Ryszard Kapuściński, "Cesarz" i Hajle Sellasje - 10 prawidłowych
  odpowiedzi
  Szczerze powiem, że raz gorzko załkałem - przy prawidłowej
  odpowiedzi na pytanie o cesarza brakowało autora i tytułu. I tak
  ktoś posłał cztery punkty w piachy Etiopii...
  Poza tym, jako lojalny Galicjanin, wyrażam stanowczego protesta
  wobec mieszania w tak durne ceremoniały Najjaśniejszego Pana
  Franciszka Józefa I! 

15.
  Oczywiście, Jarosław Haszek i "Przygody dobrego wojaka Szwejka".
  Porucznik Lukasz właśnie stracił swojego Maxa, który okazał się
  być Foxem, którego wcześniej (za sprawą Szwejka) stracił pułkownik
  Friedrich "Manlichertrottel" Kraus von Zillergutt. Pan porucznik
  Lukasz wrócił do domu z ciężką podpadziochą u naczalstwa i wizją
  wyjazdu na front.
  Też bym chciał przylać na jego miejscu :-)
  Jedno z łatwiejszych pytań - przynajmniej jeśli chodzi o autora i
  tytuł, ale 7/7 punktów osiągnęło 14 osób - więc i pytanie
  dodatkowe nie było aż tak trudne.

16.
  "(...) Kiedy pan każe mi mówić wówczas, gdy chciałbym milczeć, co,
  prawdę mówiąc, zdarza się rzadko (...) kiedy każe mi milczeć
  wówczas, gdy chciałbym mówić, co jest bardzo trudne; kiedy domaga
  się historii moich amorów, gdy ja wolałbym rozmawiać o czym innym,
  kiedy  zacząłem historię moich amorów, a on mi przerywa (...)"

  Teraz łatwiej? :-)
  "Historia amorów wskazywałaby, że tak." - jak napisał jeden z
  konkursowiczów. I miał rację.
  Denis Diderot i "Kubuś Fatalista i jego Pan".
  Porównanie do psów wywołało u Was różne skojarzenia: był i Jonathan
  Caroll, był "Ferdynand Wspaniały"
  8 prawidłowych odpowiedzi.

17.
  No, to pytanie było naprawdę wredne. Stanisław Lem, ale rzecz
  stosunkowo mało znana. Wyszła w tomie "Maska", razem z tekstem
  tytułowym oraz paroma innymi scenariuszami, m.in. przygodami
  profesora Tarantogi, magistra Chybka, baby z jajami prztemocli
  itd. Rzecz miała być w założeniu słuchowiskiem radiowym, nosiła
  tytuł "Wierny robot", a ów tytułowy bohater nosił imię Graumer.
  Jeden z konkursowiczów zdaje się "skleił" sobie robota z jego
  panem pisarzem Clempnerem. A numer? 4711.
  W Lema trafiało sporo osób, w tytuł mniej, w imię - jedna osoba, w
  numer - nikt.
  I nie oszalałem :-))

18.
  Mamy Muellerową, ślub mateuszowego pryncypała ("za zdrowie
  mojego pana"). I kluczowe zdanie: "- Ożeniliśmy się, prze...
  pana dyrektora... mamy fabryki... mamy żony... mamy pałace...".
  Któż szedł do milionów, był dyrektorem fabryki cudzej, potem
  własnej, kto się wżenił w córkę, majątek, fabrykę i pałac
  Muellera? No i w jego salon, bo ... wszyscy mają salon, Mueller
  też ma salon. To kosztuje, Herr Borowiecky, ale to  nie
  szkodzi... Niech kosztuje.
  Wł. St. Reymont, "Ziemia Obiecana". Mateusz służył u Karola
  Borowieckiego.
  10 trafnych odpowiedzi (w tym cztery bez podania pryncypała
  Mateusza)

19.
  Spójrzmy na scenę: w sypialni baronowej jest mężczyzna. Potem
  cztery walizki zostają spuszczone na trawnik. Następnie służący
  Louison wdrapuje się do sypialni. Mężczyzny już tam nie ma. Są
  zwłoki baronowej.
  A skromny komisarz Lebel już jest na tropie Alexandra Jamesa Quentina
  Duggana...
  
  Frederick Forsyth, "Dzień Szakala". Biedna baronowa de la
  Whatever und Cośtam (Chaloniere bodaj) podsłuchała rozmowę
  Szakala i rozpakowała jego walizki. Znalazła broń. Znalazła
  śmierć. Szakal (Mr. Fox w tej roli był całkiem niezły, ale za
  niski :-)) skręcił jej kark.
  6 prawidłowych odpowiedzi.

20.
  Władysław St. Reymont, "Chłopi". Specjalnie zostawiłem Stacha
  Płoszkę, bo ród to sielny, karwas ziemi mający i w książce
  pojawia się często. Właśnie znaleziono Jagnę i wójta w rowie.
  Sprutych jak kapota komornika. A ujął się za nią Pietrek,
  parobek Borynów. TRypowani także m.in.  Kuba Socha i Jambroży,
  choć wystarczyło napisać _czyj_.

  Wszystkim uczestnikom serdecznie dziękuję za udział, gratuluję
  odwagi oraz oczytania. Dobrze było, nikt się wstydzić nie musi, 
  a skleroza dopada każdego, więc się nie przejmujcie :-)

-- 
AJK


STRONA GŁÓWNA . [PRZECZYTANE] . NASZE CYTATY . [ULUBIONE] . KONKURSY . CYTATY . SPOTKANIA . CWK . KODOWANIE . FAQ . STOPKA
[ hosted by artserwis.pl - praca , - portal twórców ] [ VIRTUS3 DESIGN ]