STRONA GŁÓWNA . [PRZECZYTANE] . NASZE CYTATY .
[ULUBIONE] . KONKURSY . CYTATY . SPOTKANIA .
CWK . KODOWANIE . FAQ . STOPKA

Zobacz inne [przeczytane] o książkach tego autora
From: "Anulka" <anulka26SKASUJ@poczta.onet.pl>
Zobacz inne [przeczytane] tego grupowicza
Subject: [przeczytane] Dziecko na niebie -Jonathan Carroll
Date: Sat, 31 Jan 2004 00:08:15 +0100
Zobacz [przeczytane] napisane w tym miesiącu
Message-ID: <bveo5n$f2s$1@news.onet.pl>
Zobacz cały wątek w archiwum www.google.com 

Pierwszą książką Carrolla, która wpadła mi w łapki było "Muzeum
psów". Spodobała mi się. Surrealistyczna, a równocześnie taka
'najnormalniejsza na świecie'. Harry Radcliffe, architekt, który wszystko
już właściwie osiągnął i nie bardzo wie 'co właściwie dalej' dostaje bardzo
nietypowe zadanie i do końca książki się z nim zmaga.
Kiedy sięgnęłam po "Dziecko na niebie" poczułam się jakbym wróciła w tamte
klimaty. Znowu główny bohater i zadanie przed nim stojące.
Oczywiście jak i wcześniej sam musi szukać rozwiązania, niby to się do niego
zbliża, niby oddala... Początkowo intrygujące, potem fabuła traci nieco
świeżość; czasem jeszcze autor czymś nas zaskoczy, ale chociaż książki mają
pozornie różne fabuły (tam architekt budował muzeum, tu filmowiec kończy film
za zmarłego przyjaciela) to i tak miałam wrażenie deja vu - 'to juz było'.

Zakończenie troszkę mnie rozczarowało. Fabuła dość zagmatwana, czytam licząc,
że na końcu zostanie mi wytłumaczone 'o co właściwie chodziło', że zagadka się
rozwiąże, a tu nie bardzo (albo ja za mało kumata jestem). Odniosłam wrażenie,
że samego Carrolla trochę już znużyła ta historia i miast ciągnąć ja dalej,
wymyśla szybko zakończenie. Ostatnia strona pisana jest wręcz jakby przez
ucznia na kolanie - byle szybko zakończyć bo za 5 minut trzeba oddać
wypracowanie - z tym się stało to, z tamtym tamto, żyli
długo/krótko/szczęśliwie/nieszczęśliwie - niepotrzebne skreślić.

Podobało mi się natomiast 'transksiążkowe' łączenie elementów i postaci. 
Venasque ze swoim bulterierem i świnią, wspomnienie Harrego Radcliffa,
jedna z bohaterek 'Dziecka' napisała książkę 'Kości księżyca' (w rzeczywistości
autorem jest Carroll.

I tu pytanko do czytaczy Carrolla - czy inne książki mają podobne fabuły
(człowiek, który musi się z jakimś zadaniem zmierzyć, nie znając zasad
gry)? W kolejce czeka 'Kraina Chichów', ale nie wiem czy nie lepiej
zostawić ją sobie na trochę później, żeby nie nastąpiło znudzenie materiałem?

[Carroll Jonathan, "Dziecko na niebie", Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 2002]



STRONA GŁÓWNA . [PRZECZYTANE] . NASZE CYTATY . [ULUBIONE] . KONKURSY . CYTATY . SPOTKANIA . CWK . KODOWANIE . FAQ . STOPKA
[ hosted by artserwis.pl - praca , - portal twórców ] [ VIRTUS3 DESIGN ]