STRONA GŁÓWNA . [PRZECZYTANE] . NASZE CYTATY .
[ULUBIONE] . KONKURSY . CYTATY . SPOTKANIA .
CWK . KODOWANIE . FAQ . STOPKA

Zobacz inne [przeczytane] o książkach tego autora
From: "Bazyl" <bazyl3[nospam]@go2.pl>
Zobacz inne [przeczytane] tego grupowicza
Subject: [Przeczytane] "Nieznośna lekkość bytu" M. Kundera
Date: Thu, 2 Oct 2003 12:42:32 +0200
Zobacz [przeczytane] napisane w tym miesiącu
Message-ID: <blgvju$sq8$1@atlantis.news.tpi.pl>
Zobacz cały wątek w archiwum www.google.com 


9/10

Kiedyś, jeden z moich znajomych powiedział mi: "Ciężko jest lekko żyć".
Zdanie to zostało wypowiedziane po 3 dniach jego nieustannych balów suto
zakrapianych alkoholem. Kundera próbuje nam IMO powiedzieć to samo, acz w
bardziej filzoficzny sposób i obejmując dużo szersze, niż 3-dniowy kac,
horyzonty.
Dużo już o "Nieznośnej ..." napisano, również tu, na forum prk. Ja
tradycyjnie dorzucę swoje trzy grosze.
Zacznę od minusów książki (oczywiście będących minusami dla mnie). Po
pierwsze, co może się wydac dziwne, wielopłaszczyznowość powieści. Kiedy
chcemy powiedzieć o wielu rzeczach naraz, zazwyczaj nie mówimy nic. Kundera
być może nie poszedł tak daleko, ale jeszcze chwila ... Miłość, seksualność,
religia, polityka, historia, totalitaryzm, emigracja i jeszcze kilka rzeczy
wiąże autor w ładną całość, aczkolwiek dla mnie jako czytelnika nazbyt
przytłaczającą (powoduje to jednak, że "Nieznośną ..." można czytać
wielokroć i to już jest plus ;)) ). Po drugie zauważam w "Nieznośnej ...",
choć być może jest to moja nadinterpretacja, chęć wytłumaczenia się Kundery
z części swojego życia. To również chwilami przeszkadzało mi w lekturze,
powodując rozdrażnienie.
Co do mojego pierwszego czytania skupiłem się na opisywanych przez Kunderę
relacjach, kobieta - mężczyzna, pozostawiając niejako na uboczu to, za co
książka była szeroko chwalona, czyli wpływ historii na jednostkę. Oczywiście
"praska wiosna", interwencja wojsk UW i ich konsekwencje, stanowiąc tło
wydarzeń, nie mogą być przez czytelnika pominięte, ale ja zepchnąłęm je
niejako na drugi plan. Opis zaś związków Tomasza i Teresy oraz Sabiny i
Franza, był dla mnie prawdziwą ucztą literacką. Szczególnie zaś przypadł mi
do gustu "Mały słownik niezrozumianych słów" pokazujący jak bardzo dwoje
ludzi, którzy teoretycznie są sobie bliscy, różni się.
Polecam wszystkim. Ta książka mówi o tak wielu rzeczach, że każdy znajdzie w
niej coś dla siebie. Można się z autorem w jakichs kwestiach zgadzać, w
innych polemizować z nim, ale z pewnością warto go przeczytać.
ps 1. Pisać o "Nieznośnej lekkości bytu" jest trudno, szczegónie jeśli ma to
być tylko kilkanaście zdań.
ps 2. Uwaga dla ludzi o konserwatywnych poglądach religijnych. Kundera
wypowiada się w tym temacie (religii) w sposób, który niektórzy mogą uznac
za obrazoburczy.

--
pozdrawiam
Bazyl [ bazyl3@go2.pl ]
FAQ prk: http://republika.pl/pl_rec_ksiazki/faq.htm
"W konfrontacji z przemocą człowiek zawsze jest słaby, choćby miał ciało
atlety (...)" M. Kundera


STRONA GŁÓWNA . [PRZECZYTANE] . NASZE CYTATY . [ULUBIONE] . KONKURSY . CYTATY . SPOTKANIA . CWK . KODOWANIE . FAQ . STOPKA
[ hosted by artserwis.pl - praca , - portal twórców ] [ VIRTUS3 DESIGN ]