STRONA GŁÓWNA . [PRZECZYTANE] . NASZE CYTATY .
[ULUBIONE] . KONKURSY . CYTATY . SPOTKANIA .
CWK . KODOWANIE . FAQ . STOPKA

Zobacz inne [przeczytane] o książkach tego autora
From: "Daga" <zirael@GOSCINNE-WYSTEPY.poczta.onet.pl>
Zobacz inne [przeczytane] tego grupowicza
Subject: [przeczytane] Regulamin tłoczni win - John Irving
Date: Thu, 1 Jan 2004 12:58:25 +0100
Zobacz [przeczytane] napisane w tym miesiącu
Message-ID: <bt1218$bo2$1@news.onet.pl>
Zobacz cały wątek w archiwum www.google.com 

Dzień dobry w Nowym Roku. :-)

8/10

Zawsze łatwiej przychodzi mi napisanie o książkach, które mnie nie
zachwyciły, tymczasem Regulamin tłoczni win to blisko 650 stron
świetnej literatury. W zasadzie mogłabym podłączyć się pod to, co
Wojtek napisał o Modlitwie za Owena (po tym poście nastawiłam się na
ponowne czytanie Modlitwy :-)).

Zabierając się za Regulamin znałam tylko 3 książki Irvinga, z których
jedna jest dla mnie genialna (Modlitwa dla Owena), drugą bardzo lubię
(Świat według Garpa), a trzecia zanudziła mnie na śmierć (Metoda
wodna). Nie miałam pojęcia, jaka będzie ta.

Irving jest dla mnie mistrzem w budowaniu postaci i pisaniu ich
biografii. Bo Regulamin to tak naprawdę fabularyzowana biografia
fikcyjnej postaci. Biografia niezwykle szczegółowa, bardziej nawet niż
niektóre biografie rzeczywiste. Bohaterem tej biografii jest Homer
Wells, wychowanek sierocińca na północy Stanów Zjednoczonych.

Homer, ukochany wychowanek doktora Larcha (dyrektora sierocińca),
chłopiec, którego rodziny adopcyjne za każdym razem "zwracały" do
placówki, zostaje w niej wreszcie na własne życzenie, aby potem z niej
odejść w świat, dorosnąć, doświadczyć miłości, przyjaźni, ojcostwa,
trudu podejmowania decyzji i odpowiedzialności za swoje i cudze życie.
Jego proste relacje z innymi (bo Homer to człowiek dobry,
tolerancyjny, nikogo by nie skrzywdził) nagle komplikuje miłość. I
właściwie wszystko potem jest jej konsekwencją...

Ale Regulamin to nie jest romans. To książkach o próbie poszukiwania
szczęścia tak, żeby jak najmniej ranić bliskich. To książka o trudnych
wyborach, często między mniejszym a większym złem, o tolerancji i jej
braku, o społecznych regułach współżycia z innymi ludźmi, regułach
często ustalanych poza prawem, o życiu i śmierci (jakkolwiek banalnie
to brzmi), o odgrywaniu Boga i wypełnianiu Dzieła Bożego/Diabelskiego
(pogląd Homera nt. aborcji ewoluuje przez cały czas, a jego idealizm
jest bezlitośnie korygowany przez rzeczywistość).

Świetna książka, naprawdę warto poświęcić jej kilka wieczorów.

[Regulamin tłoczni win, John Irving; Czytelnik, Warszawa 1995]

Daga

P.S. Przy lekturze towarzyszyły mi Nieprzyzwoite piosenki Lipnickiej i
Portera. :-)

--
FAQ prk: http://republika.pl/pl_rec_ksiazki/faq.htm
Strona domowa prk: http://republika.pl/pl_rec_ksiazki/





STRONA GŁÓWNA . [PRZECZYTANE] . NASZE CYTATY . [ULUBIONE] . KONKURSY . CYTATY . SPOTKANIA . CWK . KODOWANIE . FAQ . STOPKA
[ hosted by artserwis.pl - praca , - portal twórców ] [ VIRTUS3 DESIGN ]