STRONA GŁÓWNA . [PRZECZYTANE] . NASZE CYTATY .
[ULUBIONE] . KONKURSY . CYTATY . SPOTKANIA .
CWK . KODOWANIE . FAQ . STOPKA

Zobacz inne [przeczytane] o książkach tego autora
From: "woy" <woy@gamgliwice.\ciach.to\rubikon.\oraz.to\pl>
Zobacz inne [przeczytane] tego grupowicza
Subject: [przeczytane] "Wiedzmikolaj" Terry Pratchett
Date: Sun, 7 Nov 2004 13:17:44 +0100
Zobacz [przeczytane] napisane w tym miesiącu
Message-ID: <cml3vv$eek$1@nemesis.news.tpi.pl>
Zobacz cały wątek w archiwum www.google.com 

 Likwidacja Wiedźmikołaja jako metoda przywrócenia harmonii 
Wszechświata, którą zakłóca życie... To brzmi jak tytuł pracy 
magisterskiej w Gildii Skrytobójców. Ale jak tego dokonać, gdy nagle 
Wiedźmikołaj zaczyna przemawiać GŁOSEM?

Namotał mistrz Pratchett tym razem, że hej. Może nawet za bardzo i 
niektóre wątki wymknęły mu się z rąk. Ale jest to stary, dobry 
Pratchett, a raczej _nowy_ dobry Pratchett, bo jak już zauważyłem 
wcześniej przy okazji "Na glinianych nogach", Pratchett trochę zmienia 
styl, czy może swoje nastawienie do kolejnych części cyklu "Świat 
Dysku". Poważnieje i filozoficzny się robi bardziej, a ta jego filozofia 
coraz bardziej się komplikuje. Ale mi to nie przeszkadza, bo to, co 
pisze jest niegłupie i chociaż nie zawsze takie całkiem odkrywcze, to 
poprzez sposób ukazania - w stylu komedii blisko spokrewnionej z Monty 
Pythonem - zupełnie świeżo brzmiące. Podoba mi się ten nowy Pratchett i 
śmieszy, choć to już inny śmiech niż w pierwszych częściach cyklu. 
Czekam na następne.

HO. HO. HO. :-D

-- 
woy

"Ja jestem za miłością, dopóki nie przytrafia się ona, kiedy w
telewizji są kreskówki." (Anita, lat 6) 





STRONA GŁÓWNA . [PRZECZYTANE] . NASZE CYTATY . [ULUBIONE] . KONKURSY . CYTATY . SPOTKANIA . CWK . KODOWANIE . FAQ . STOPKA
[ hosted by artserwis.pl - praca , - portal twórców ] [ VIRTUS3 DESIGN ]